Miasto Łódź. Rejony. obszary. Lata XVIII-XIX wiek. Zdjęcie poglądowe. opr. Krzysztof Sadłowski, 2025.Miasto Łódź. Rejony. obszary. Lata XVIII-XIX wiek. Zdjęcie poglądowe. opr. Krzysztof Sadłowski, 2025.

W niedzielnym dodatku „Łódź w ilustracji dodatek niedzielny do Kurjera Łódzkiego” z 7 września 1924 roku opublikowano artykuł poświęcony ambitnemu projektowi budowy fabryki samochodów w okolicach Łodzi. Inicjatywa ta, związana z konstrukcją innowacyjnego silnika „Polonais-Korsari” autorstwa inżyniera Kazimierza Korsaka-Małujły, miała szansę zrewolucjonizować polską motoryzację i lotnictwo. Projekt zyskał międzynarodowe uznanie, a jego realizację wsparli angielscy inwestorzy z Erickiem Hamiltonem Pitte’em na czele. Fabryka miała produkować tysiące pojazdów i silników rocznie, stając się symbolem technologicznego postępu II Rzeczypospolitej. Artykuł, ilustrowany zdjęciami z wystawy w Wembley, dokumentuje marzenie o narodowej potędze motoryzacyjnej, które tliło się pod łódzkim niebem.

O sile polskich fachowców: „Otóż temu można zaprzeczyć z naciskiem, gdyż Polska ma nawet wybitnych fachowców we wszystkich gałęziach techniki, jak również i w technice automobilowej.”

O fabryce, która miała zmienić Łódź i Polskę.

Był rok 1924. Łódź – miasto krosien, dymiących kominów i robotniczego zgiełku – marzyła o czymś więcej niż tylko o bawełnie i wełnie. W cieniu fabryk włókienniczych rodziła się wizja nowej ery: ery automobilu z polskim sercem.

Mówiono wtedy: „Polska nie ma fachowców”. A jednak – oto inżynier Kazimierz Korsak-Małujło, człowiek, który w Moskwie kierował fabryką A.M.O., stworzył motor, jakiego świat nie widział. Dwunastocylindrowy „Polonais-Korsari”, 110 koni mocy, zdolny pędzić 185 kilometrów na godzinę, a przy tym spalać ledwie 6 i pół kilograma benzyny na sto kilometrów. Maszyna ta, wystawiana w Wembley, badana przez rzeczoznawców, zdobywała nagrody w rajdach Marsylia–Paryż i Paryż–Warszawa.

Za tym marzeniem stanęli ludzie czynu. Bankier Paweł Rabuszyński, który nabył projekt od inżyniera, a potem sprzedał go Anglikom. I oni – z sir Erickiem Hamiltonem Pitte’em na czele – przyjęli zobowiązanie: fabryka stanie pod Łodzią. Rocznie miała dawać pięć tysięcy podwozi – ciężarowych i osobowych – oraz dziesięć tysięcy silników lotniczych. Kosztorys? Ponad dwa miliony funtów szterlingów.

Specjaliści mówili wprost: to przewrót w technice automobilowej i lotniczej. Bo ten motor nie tylko woziłby ludzi po drogach – on mógłby unieść aeroplany w przestworza, czyniąc je lżejszymi, szybszymi, bardziej ekonomicznymi.

I choć los sprawił, że fabryka pozostała w planach, a nie w murach, legenda „Polonais-Korsari” trwa. To opowieść o Polsce, która wśród trudności gospodarczych i politycznych miała odwagę marzyć o wielkim przemyśle. O Łodzi, która mogła być nie tylko stolicą włókien, lecz także kolebką polskiej motoryzacji.

O wyjątkowości silnika „Polonais-Korsari”: „Nowa maszyna ‘Polonais Korsari’ 12 cylindrowa HP 110, która brała udział w rajdzie samochodowym Marsylja–Paryż i zdobyła pierwszą nagrodę, wykazała na tem dystansie przeciętną ekonomję 64%.”

Ambitne plany i międzynarodowe wsparcie, co nigdy nie powstały.

Oto powieść o marzeniu, które nigdy nie doczekało się spełnienia, choć przez chwilę zdawało się tak bliskie, że można je było niemal dotknąć. Pod Łodzią, w latach dwudziestych ubiegłego wieku, planowano wznieść fabrykę samochodów „Polonais-Korsari” – przedsięwzięcie ambitne, wspierane przez zagranicznych inwestorów i rozpalające wyobraźnię tych, którzy wierzyli, że Polska, świeżo odrodzona po zaborach i wojennej zawierusze, może wkroczyć na drogę nowoczesności z własną marką motoryzacyjną. Lecz los, jak to często bywa, miał inne plany.

Młode państwo zmagało się z niestabilnością, inflacją i brakiem silnych instytucji, a choć nazwiska takie jak Eric Hamilton Pitte czy Boulle dawały nadzieję na solidne zaplecze finansowe, ryzyko inwestycyjne w Polsce odstraszało wielu. Kosztorysy opiewały na miliony funtów, a banki angielskie, początkowo skłonne do współpracy, zaczęły się wahać, gdy przyszło do gwarancji i zabezpieczeń. Do tego dochodził brak odpowiedniej infrastruktury – w okolicach Łodzi nie było jeszcze ani linii montażowych, ani zaplecza technicznego, które mogłoby unieść ciężar tak wielkiego przedsięwzięcia.

Treść postu polecana  Rok 1888 w Łodzi. Kalendarz, przewodnik i kronika

Czas płynął, technologia pędziła naprzód, a silnik z 1917 roku, na którym oparto projekt, z każdym rokiem tracił blask nowości. Inwestorzy, zapatrzeni w inne rynki i bardziej obiecujące konstrukcje, zaczęli odwracać wzrok. Państwo, zajęte własnymi problemami, nie udzieliło wsparcia, które mogłoby przechylić szalę. I tak wizja, która mogła zmienić bieg polskiego przemysłu, rozpłynęła się w powietrzu, pozostawiając po sobie jedynie echo niespełnionych planów.

Dziś „Polonais-Korsari” jawi się niczym symbol – przypomnienie, że wielkie idee mogą rozbić się o twardą rzeczywistość, ale też dowód, że w sercach i głowach Polaków od zawsze tliła się odwaga, by marzyć ponad miarę. Bo choć fabryka nigdy nie powstała, to sama myśl, że mogła, niesie w sobie nadzieję: że jeszcze nadejdzie czas, gdy podobne wizje znajdą swoje miejsce na mapie historii, a niespełnione plany staną się inspiracją dla tych, którzy odważą się spróbować raz jeszcze.

Czy chcesz, żebym ten tekst jeszcze bardziej „podkoloryzował” gawędziarskim tonem – z obrazami ludzi, rozmów przy stole, atmosfery tamtych lat – tak, by brzmiał jak opowieść snuta przy kominku?

"Łódź w ilustracji dodatek niedzielny do Kurjera Łódzkiego" z dn. 07.09.1924, Nr 3, str. 1-2. Lokalizacja, Dostępność i Zbiory - Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi - Regionalia Ziemi Łódzkiej. Prawa - Domena publiczna.
„Łódź w ilustracji dodatek niedzielny do Kurjera Łódzkiego” z dn. 07.09.1924, Nr 3, str. 1-2. Lokalizacja, Dostępność i Zbiory – Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi – Regionalia Ziemi Łódzkiej. Prawa – Domena publiczna.

O przewidywanym przełomie technicznym: „Specjaliści po szczegółowem zbadaniu projektu konstrukcji i wyników próbnych maszyny Polonais Korsari przewidują absolutny przewrót w technice automobilowej i lotnictwie.”

Polonais-Korsari.

Oto notka o samochodzie „Polonais-Korsari”, jednym z najbardziej ambitnych projektów polskiej motoryzacji okresu międzywojennego:

Polonais-Korsari, polska duma techniki automobilowej lat 20. „Polonais-Korsari” to nazwa innowacyjnego samochodu skonstruowanego przez polskiego inżyniera Kazimierza Korsaka-Małujłę. Projekt ten, powstały jeszcze w czasie I wojny światowej, był jednym z najśmielszych przedsięwzięć technicznych w historii polskiej motoryzacji i miał szansę stać się fundamentem krajowego przemysłu samochodowego.

Konstrukcja i osiągi:

  • Samochód wyposażony był w 12-cylindrowy silnik o mocy 110 koni mechanicznych (HP 110).
  • Osiągał prędkość maksymalną do 250 km/h, co czyniło go jednym z najszybszych pojazdów swojej epoki.
  • Wykazywał wyjątkową ekonomię zużycia paliwa – zaledwie 6,5 kg lekkiej benzyny na 100 km, przy średniej prędkości 185 km/h.
  • Zużycie materiałów eksploatacyjnych było minimalne: tylko 1/95% na 1000 km przy 1600 obrotach na minutę.

Sukcesy sportowe. Model HP 110 brał udział w prestiżowych rajdach, m.in.. Marsylia–Paryż, gdzie zdobył pierwszą nagrodę. W rajdzie Paryż–Warszawa, mimo opóźnionego startu i wypadku spowodowanego zamknięciem szlabanu kolejowego, samochód prowadził z ogromną przewagą nad konkurencją.

Plany produkcyjne. W 1924 roku zapadła decyzja o budowie fabryki samochodów „Polonais-Korsari” w okolicach Łodzi. Roczna produkcja miała wynosić 5 000 podwozi samochodowych (65% ciężarowych, 35% osobowych) oraz 10 000 silników lotniczych. Projekt wspierali angielscy inwestorzy, m.in.. Erick Hamilton Pitte, a jego realizacja miała być finansowana przez kapitał prywatny i bankowy.

Zastosowanie lotnicze. Silnik „Polonais-Korsari” był projektowany z myślą o zastosowaniu również w lotnictwie. Dzięki niskiemu zużyciu paliwa i wysokiej wydajności, mógł znacząco zwiększyć zasięg samolotów przy minimalnym zapotrzebowaniu na paliwo.

„Polonais-Korsari” był symbolem polskiej myśli technicznej i ambicji przemysłowych w okresie międzywojennym. Choć projekt nie doczekał się masowej produkcji, pozostał jednym z najbardziej fascynujących epizodów w historii polskiej motoryzacji.

O skali planowanej fabryki pod Łodzią: „Wydajność fabryki obliczona na roczną produkcję do 5,000 chassis 3-ch typów, z których 65% maszyn ciężarowych a 35% maszyn osobowych, i do 10,000 motorów aeroplanowych.”

"Łódź w ilustracji dodatek niedzielny do Kurjera Łódzkiego" z dn. 07.09.1924, Nr 3, str. 1-2. Lokalizacja, Dostępność i Zbiory - Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi - Regionalia Ziemi Łódzkiej. Prawa - Domena publiczna.
„Łódź w ilustracji dodatek niedzielny do Kurjera Łódzkiego” z dn. 07.09.1924, Nr 3, str. 1-2. Lokalizacja, Dostępność i Zbiory – Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi – Regionalia Ziemi Łódzkiej. Prawa – Domena publiczna.

Notki biograficzne.

Treść postu polecana  Tadeuszowi Kościuszce pomnik, który miał stanąć w sercu Łodzi

Erick Hamilton Pitte był angielskim przemysłowcem i kluczową postacią w planach budowy fabryki samochodów „Polonais-Korsari” pod Łodzią w 1924 roku. Jako prezes nowo powstałego towarzystwa, odegrał istotną rolę w przeniesieniu projektu polskiego inżyniera Kazimierza Korsaka-Małujły do Polski.

Erick Hamilton Pitte angielski inwestor z wizją dla polskiej motoryzacji. Był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli angielskiego kapitału przemysłowego w latach 20. XX wieku. Znany jako były dyrektor generalny firmy „Westenhaus” oraz prezes „Society of Motor Manufacturers”, Pitte zasłynął jako zwolennik rozwoju przemysłu motoryzacyjnego w Europie Środkowej, a szczególnie w Polsce.

Zaangażowanie w projekt „Polonais-Korsari”. W 1924 roku Pitte objął przewodnictwo nad nowo zorganizowanym towarzystwem, które przejęło projekt silnika „Polonais-Korsari” autorstwa inż. Kazimierza Korsaka-Małujły. Projekt ten, pierwotnie rozwijany w Moskwie, został zakupiony przez bankiera Pawła Rabuszyńskiego, a następnie przekazany angielskim inwestorom, którzy zdecydowali się na jego realizację w Polsce. Pitte, jako prezes zarządu, był odpowiedzialny za organizację finansowania i budowy fabryki samochodów w okolicach Łodzi.

Wizyta w Polsce. Jak donosił „Kurjer Łódzki”, Pitte odwiedził Polskę w celu porozumienia się z rządem oraz dokonania wizji lokalnej terenu pod budowę fabryki. Jego obecność i zaangażowanie były kluczowe dla finalizacji kontraktu oraz rozpoczęcia inwestycji, której kosztorys opiewał na ponad 2,165,000 funtów angielskich.

Znaczenie dla polskiego przemysłu. Dzięki wsparciu Pitte’a i jego współpracowników, takich jak dyrektor handlowy Boulle, projekt „Polonais-Korsari” miał szansę stać się fundamentem nowoczesnego przemysłu motoryzacyjnego w Polsce. Fabryka miała produkować rocznie do 5 000 podwozi samochodowych oraz 10 000 silników lotniczych, co stanowiło ambitny plan rozwoju technologicznego kraju.

Erick Hamilton Pitte zapisał się w historii jako zagraniczny inwestor, który dostrzegł potencjał polskiej myśli technicznej i aktywnie wspierał jej rozwój. Jego działania stanowiły przykład międzynarodowej współpracy przemysłowej w okresie międzywojennym.

Źródło 1.

Kazimierz Korsak-Małujło pionier polskiej techniki automobilowej. Był wybitnym polskim inżynierem i konstruktorem, który odegrał kluczową rolę w rozwoju techniki samochodowej w pierwszych dekadach XX wieku. Jego najbardziej znanym osiągnięciem była konstrukcja innowacyjnego silnika „Polonais-Korsari”, który zdobył uznanie międzynarodowe zarówno w branży motoryzacyjnej, jak i lotniczej.

Kariera i osiągnięcia. W czasie I wojny światowej, w 1917 roku, pełnił funkcję dyrektora fabryki samochodowej A.M.O. (Automobilowe Moskiewskie Towarzystwo) w Moskwie, gdzie powstał projekt silnika „Polonais-Korsari”. Silnik ten, 12-cylindrowy o mocy 110 HP, wykazywał wyjątkową ekonomię zużycia paliwa (64% oszczędności) i osiągał prędkości do 250 km/h. Samochód z tym silnikiem zdobył pierwszą nagrodę w rajdzie Marsylia–Paryż i brał udział w wielu międzynarodowych wyścigach, zawsze plasując się na czołowych pozycjach.

Fabryka pod Łodzią. Projekt Korsaka-Małujły został zakupiony przez bankiera Pawła Rabuszyńskiego, a następnie przekazany angielskim inwestorom. W 1924 roku zapadła decyzja o budowie fabryki samochodów „Polonais-Korsari” w okolicach Łodzi, z planowaną roczną produkcją 5 000 podwozi i 10 000 silników lotniczych Inżynier Korsak-Małujło udał się do Londynu w celu podpisania kontraktu, a przedsięwzięcie wsparli m.in.. Erick Hamilton Pitte i Boulle – przedstawiciele angielskiego kapitału.

Treść postu polecana  Maurycy Piesch i jego następcy. Jubileusz tomaszowskiej fabryki z 1924

Kazimierz Korsak-Małujło był nie tylko konstruktorem, ale również wizjonerem, który przewidywał rewolucję w technice motoryzacyjnej i lotniczej. Jego prace dowodziły, że Polska dysponuje specjalistami najwyższej klasy, zdolnymi do tworzenia rozwiązań konkurencyjnych na arenie międzynarodowej.

Źródło – 2.

Index historyczny.

  • A.M.O. (Automobilowe Moskiewskie Towarzystwo) – fabryka samochodowa w Moskwie, w której pracował inż. Korsak-Małujło.
  • Aeroplan – samolot; silnik „Polonais-Korsari” miał być stosowany także w lotnictwie.
  • Benzyna lekka – paliwo używane w testach silnika.
  • Boalle (Boulle) – dyrektor handlowy, współpracownik Pittego.
  • Ekspertyza Rex-Simplex – porównanie osiągów amerykańskiej maszyny z polską konstrukcją.
  • Erick Hamilton Pitte – angielski przemysłowiec, prezes towarzystwa organizującego budowę fabryki w Polsce.
  • Hanower – Berlin – trasa, na której doszło do wypadku samochodu „Polonais-Korsari” podczas rajdu.
  • HP 60, HP 80, HP 110 – modele samochodów zbudowane w Filadelfii według projektu Korsaka.
  • Kazimierz Korsak-Małujło – polski inżynier, konstruktor silnika i samochodu „Polonais-Korsari”.
  • Kurjer Łódzki – gazeta, w której ukazała się publikacja.
  • Łódź – miasto wybrane na lokalizację fabryki samochodów.
  • Lokomobil – konkurencyjny samochód w rajdzie, pokonany przez „Polonais-Korsari”.
  • Londyn – miejsce podpisania kontraktu przez inż. Korsaka.
  • Marsylia – Paryż – trasa rajdu, w którym „Polonais-Korsari” zdobył pierwszą nagrodę.
  • Moskwa – siedziba fabryki A.M.O., gdzie Korsak pracował w czasie I wojny światowej.
  • Paweł Rabuszyński – bankier, współwłaściciel A.M.O., który sprzedał projekt Anglikom.
  • Paryż – Warszawa – rekordowa trasa szybkościowa, w której brał udział samochód Korsaka.
  • Polonais-Korsari – polski samochód i silnik skonstruowany przez inż. Korsaka-Małujło.
  • Rewolucja rosyjska – wydarzenie, które przerwało plany rozwoju fabryki A.M.O.
  • Rex-Simplex – amerykańska firma samochodowa, której maszyny porównywano z polską konstrukcją.
  • Society of Motor Manufactures – angielskie towarzystwo motoryzacyjne, którego prezesem był Pitte.
  • Szlaban kolejowy – przyczyna wypadku samochodu Korsaka między Hanowerem a Berlinem.
  • Wembley – wystawa, na której prezentowano samochód „Polonais-Korsari”.
  • Westenhaus – firma, w której Pitte był wcześniej dyrektorem.
  • Wojna Europejska (I wojna światowa) – okres, w którym Korsak opracował projekt silnika.

Źródło.

  • Artykuł pn. „Budowa fabryki samochodów pod Łodzią. Polskie auto Polonais Korsart”; czasopismo łódzkie „Łódź w ilustracji dodatek niedzielny do Kurjera Łódzkiego” z dn. 07.09.1924, Nr 3, str. 1-2. Lokalizacja, Dostępność i Zbiory – Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi – Regionalia Ziemi Łódzkiej. Prawa – Domena publiczna.
  • Ilustracje czarno-białe – jw.
  1. Erick Hamilton Pitte – jw. ↩︎
  2. Kazimierz Korska-Małujło – jw. ↩︎

Views: 44