Niechaj stanie się ten wyciąg relikwiarzem pamięci kulturalney Łodzi lat minionych — a ściślej Roku Pańskiego 1864 — kiedy to Paradyz, miejsce osobliwe i przez wielu uczęszczane, tętnił życiem scenicznem, śpiewaczem, balowem i optycznem, stając się niejako areną uciech duchowych i cielesnych obywatela miejscowego.
W Lokalu Paradyz, ozdobionym portyerami i lampami gazowemi, odbywały się wieczory teatralne, benefisowe i śpiewacze, często z udziałem Towarzystwa „Männer Gesang Verein” i amatorów miejscowych, którzy wystawiali sztuki w językach niemieckim i polskim — ot, choćby: „Leonore”, „Siedem Dziewcząt w Mundurach” lub „Paryski Nieudacznik”.
W Ogrodzie Paradyz, z kolei, wśród altanek, żywopłotów i lampionów, latem i wczesną jesienią rozbrzmiewały koncerty niedzielne i czwartkowe, często połączone z zabawami tanecznemi pod gołym niebem, a niekiedy i illumination uświetniały te wieczory. Orkiestra Miejscowa pod batutą Pana Steinhauera oraz zespół śpiewaczy męzki wielokrotnie stawali na wysokości zadania, wzbudzając aplauz i uniesienie.
Wreszcie Sala Paradyz, będąca niejako salonem koncertowym i miejscem spektaklów jesienno-zimowych, gościła szereg wydarzeń muzycznych, balowych i optycznych. Wśród nich wyróżnić trzeba ciąg przedstawień optycznych w czterech oddziałach, zapraszanych przez niejakiego Leopolda Zoner’a, który to nowinkami ze świata przyrody i nauk zjednywał sobie publiczność nie tylko rozrywkową, ale i uczoną. Wspomnieć też należy koncerty na rzecz Szpitala Świętego Aleksandra, jak również bale dobroczynne na rzecz ubogich, gdzie tańczono do późnej nocy, a dochód obracano na sprawy serca.
Wszystkie te wydarzenia, biletowane w cenie przystępnej — od 20 groszy do 1 złotego polskiego — odbywały się najczęściej w godzinach wieczornych (między szóstą a dziewiątą), a zapowiadane były z należytą pieczołowitością w dziennikach łódzkich.
Paradyz zatem — Lokal, Ogród i Sala — jawi się w tym roku jako świątynia rozrywki łódzkiej, w którey śpiew, ruch, obraz i dobroczynność splatały się w jedno. A my, potomni, dziękujmy spisującym i ogłaszającym, iż takowe świadectwa przetrwały i stanowić mogą natchnienie ku dalszemu krzewieniu kultury miejskiej.
Paradyz w repertuarze 1864.
Paradyz w roku Pańskim 1864 — doniesienia o uciechach artystycznych i rozrywkowych
Roku bieżącego 1864, w parafii rozrywki zwanej Paradyzem, działy się rzeczy niepospolite, ku pokrzepieniu ducha i serca miłującej sztuki publiczności łódzkiej.

Dnia 26 maja r.b. odbył się koncert nie lada jaki — przybyły prosto z Paryża, miasta wielkich scen i salonów, pan Stanisław Thalgrün, mistrz wiolonczeli, raczył obdarzyć uszy zgromadzonego audytoryum subtelnemi brzmieniami swego kunsztu. Świadectwa o tem wydarzeniu podane zostały w numerach 42 oraz 44 „Łódzkich Ogłoszeń – Lodzer Anzeiger”.
Dnia 10 października, Męski Klub Wokalny, nie zważając na jesienną pluchę i chłód, zaprosił szanowną publiczność na wieczór teatralny, którego repertuar obejmował dwie sztuki niemieckie:
– „Nocny stróż” (Der Nachtwächter) — komedyja w jednym akcie,
– „Od pana Magistra Perruecke” (Des Herrn Magisters Perruecke) — sztuka w dwu aktach.
Owem przedstawieniom przyświecał cel podniesienia ducha i szerzenia dobrych obyczajów. Ogłoszenia umieszczono w „Łódzkich Ogłoszeniach – Lodzer Anzeiger” numer 101.
W dniu 22 oraz powtórnie 29 października odbyły się w Paradyżu, jakoby dla rozweselenia dusz codziennością umęczonych, pikniki kiełbaskowe — osobliwie lubiane przez mieszczaństwo i młodzież rzemieślniczą. Zapach pieczystego unosił się w powietrzu niczem kadzidło dziękczynne, a śmiech i gwar rozlegały się szeroko. O obydwu wydarzeniach donosiły numery 107 oraz 109 w.w. pisma.
Na zakończenie roku, dnia 26 grudnia, w drugie święto Bożego Narodzenia, odbył się koncert ogłoszony przez pana Augusta Heinricha. Początek przewidziano na godzinę szóstą po południu, zaś bilety wstępu ustalono na 20 groszy — cena przystępna, acz świadcząca o klasie wydarzenia. Doniesienie o tem zamieszczono w numerze 131 „Łódzkich Ogłoszeń – Lodzer Anzeiger”.
Tak tedy w Paradyzu — owej świątyni łódzkiej rozrywki i muzy — nie próżnowano, lecz dzień po dniu, tydzień po tygodniu, krzewiono sztukę, pieśń, smak i uśmiech — ku pożytkowi publicznemu i rozkoszy serc wszelakich.
Lokal Paradyz w repertuarze 1864.
Z kroniki uciech miejskich w Paradyżu Roku Pańskiego 1864
Paradyż Lokal – przybytek uciechy, muzyki i scenicznego kunsztu – i w Roku 1864 nie przestawał zapełniać kalendarza wydarzeń niemałą liczbą przedstawień, koncertów i wieczorów osobliwego charakteru, ku zadowoleniu publiczności łódzkiej tak znakomitej, jako i pospolitej.

? Dnia 7 Marca r.b. odbył się wieczór teatralno-rozrywkowy, na którym wystawiono sztukę niemiecką „Die sieben Mädchen in Uniform” (pol. Siedm dziewcząt w mundurach). Widowisko to przyciągnęło rzesze ciekawych osobistości, spragnionych zagranicznego repertuaru i szczypty młodzieńczego animuszu.
? Dnia 17 Marca ponownie na deskach Lokalu Paradyż przedstawiono dramatyczne dzieło pt. „Leonore”, komedyja w trzech aktach, której treść i wykonanie wzbudziły uznanie miłośników sztuk żywych. Krytyka, acz sroga, okazała się łaskawą w tonie.
? Dnia 28 Marca wydarzył się szczególny Benefis ku czci pana Heinricha, w ramach którego odbył się koncert, śpiewy, prezentacya teatralna oraz wykłady humorystyczne, co uczyniło wieczór nie lada atraktyą. Całość anonsowana była pod tytułem: „Benefiz. Concert, Gesang, theatralische Vorstellung und humoristische Vorträge”.
? Dnia 31 Marca prasa anonsowała, iż w owym dniu ma miejsce Letzte Theater-Vorstellung, czyli Ostatni Spektakl, zapowiedziany przez niejakiego Ludwiga Pinnowa, co w kuluarach wywołało zamęt i spekulacye, czyżby miało to znaczyć kres sceny w Paradyzu — lecz rychło okazało się, iż był to jedynie kres sezonu, nie zaś tradycyi.
? Dnia 14 Kwietnia Lokal Paradyż nawiedziło Męskie Towarzystwo Śpiewacze „Männer-Gesang-Verein”, które prócz koncertu zaserwowało publiczności repertuar teatralny złożony z dwu jednoaktówek:
– „Die gefährliche Nachbarschaft” (pol. Niebezpieczna dzielnica)
– „Das Fest der Handwerker” (pol. Święto Rzemieślników)
Wieczór ten zapisano złotemi literami w kronice rozrywek mieszczan łódzkich.
? Dnia 2 Maja ów sam chór męski raczył wystąpić ponownie z koncertem – tym razem w ujęciu lżejszem, ku majowemu rozradowaniu ducha. Przeto „Männer-Gesang-Verein” uznany został niemal za kapelę domową Lokalu Paradyz.
? Dnia 18 Września — w niedzielę, gdy Pan dawał ludziom wypoczynek — Paradyz zaprosił na koncert wieczorny o godzinie 6, zaś od godziny 9 zaczęły się tańce, co rozgrzały podeszwy trzewików i serca dziewczęce do późnej godziny nocnej.
Tak oto Paradyz – niczem pałac Apollina pośród rynsztoków przemysłowej Łodzi – jaśniał światłem sztuki, zabawy i wzniosłej muzy. Oby i przyszłe lata nie poskąpiły mu podobnych uciech.
Ogród Paradyz w repertuarze 1864.
Z kroniki ogrodowych uciech w Paradyzu — Roku Pańskiego 1864.
Ogród Paradyż, zwany niekiedy przez familiarniejszych „Gajowym Rajem”, stanowił w Roku Pańskim 1864 miejsce nieprzerwaney uciechy, muzyki, śpiewu, a także kontemplacyi pod chmurką i pośród zieleni, ku wielkiemu zadowoleniu publiczności miejskiej, tak znudzoney codziennym trudem, jako i spragnioney melodii serca.
? Dnia 29 Maja r.b. wystąpiło zaszczytnie Towarzystwo Śpiewacze Męskie (Männer Gesang Verein), którego to głosy dźwięczne i harmonijne rozbrzmiewały po całym ogrodzie, zdobiąc wieczór nie tylko muzyką, ale i godnością święta duchowego.
? Dnia 12 Czerwca miał miejsce Concert im Garten zum Paradies, o którym to wydarzeniu jeszcze długo później wspominano w salonikach przy herbacie i gazetce. Zapach akacyi i walce zza krzaków czynią ten dzień godnym pamięci.
? Dnia 13 Czerwca urządzono Garten-Fest mit Illumination, czyli festyn ogrodowy z iluminacyą — setki światełek jaśniały między drzewy, muzyka grała, a przechadzające się damy rozpościerały wachlarze, ukrywając zarumienione lica. Panowie, z kolei, w cylindrach i redingotach, dobywali z kieszeni monety na lemoniady i biletki.

? Dnia 26 Czerwca znowuż rozległ się Concert im Garten zum Paradies, równie licznie nawiedzony przez mieszczan, fabrykantów i ich małżonki, jak i przez uczniów szkół łódzkich, co – acz nieco potajemnie – zakradali się dla posłuchania „muzyki żywey”.
? Dnia 3 Lipca zorganizowano Koncert ogrodowy z początkiem o godzinie ósmej wieczorney. Bilet wstępu wynosił 20 groszy, co przyjęto za cenę umiarkowaną, a nawet przystępną, zważywszy kunszt wykonawczy i porę dnia, w którey wiatr cichnie, a dusza się otwiera.
? Dnia 28 Lipca przypadał Czwartkowy Koncert, jako iż ów dzień w Paradyzu obrano na szczególnie muzykalny. Powiadano, iż kto nie był, ten niech żałuyie, a kto był — powracał z kwiatkiem za klapą.
? W miesiącu Sierpniu zaś wprowadzono koncerty cykliczne, mianowicie: w każdą niedzielę i czwartek. Jednakowoż tylko w czwartki odbywała się zabawa długa — co znaczyło, iż po koncercie tańczono długo, przy świetle lampionów i taktach kadryli, a muzyka cichła dopiero, gdy zorza poranna zaglądała przez płoty ogrodu.
Tak oto Ogród Paradyz, w Roku 1864, jawił się jako ostoja melodyi i pogody ducha. I niechaj to świadectwo trwa — w pamięci obywatela łódzkiego, w dzienniku wydarzeń miejskich, i w sercach tych, którzy raz przeszli pod jego kasztanami.
Sala Paradyz w repertuarze 1864.
Z kroniki Sali Paradyz – wydarzenia artystyczne i zabawowe Roku Pańskiego 1864 – na podstawie zapisków publicznych i ogłoszeń zamieszczanych w „Gazecie Łódzkiej” oraz innych drukach codziennych, celem udokumentowania życia rozrywkowego mieszkańców miasta Łodzi w Sali Paradyz oraz mieszczącego się ogrodu i gmachu sztuk wszelakich.
Luty – miesiąc otwarcia śpiewaczego
☞ Dnia 6go Lutego w zacnej Sali Paradyz odbył się koncert Towarzystwa Śpiewaczego Męskiego (Männer Gesang Verein), podczas którego zaprezentowano dwie pozycje wokalno-sceniczne: „Die Feuerprobe” i „Der Hayfisch”. Występ uznán został za pełen kunsztu i ekspresyi.
Czerwiec – ton szlachetności i dobroczynności
☞ Dnia 16go Czerwca, we czwartek, za wyraźnem pozwoleniem Zwierzchności, miał miejsce koncert dobroczynny na dochód Szpitala Św. Aleksandra. W programie udział wzięli Artyści PP. Thalgrün, de Gueldere, Steinhauer oraz kilku szacownych amatorów miejscowych. Cena biletu ustaloną była na 50 kop. sr., a początek przewidziano na godz. 7 wieczorem.
Lipiec – zmienność planów i tańce dla ubogich
☞ Dnia 2go Lipca planowany bal, z przyczyn nieprzewidzianych, odroczon został na tydzień następny. O tem Gazeta Łódzka uczciwie uprzedziła szanowną Publiczność.
☞ Dnia 9go Lipca bal się już odbył – był to Bal Tańcujący na rzecz ubogich, w cenie 50 kop. sr. Dochód zebrany przekazano na cele miłosierne.
Sierpień – orkiestry lokalne w rozkwicie
☞ Dnia 3go Sierpnia wystąpiła Miejscowa Orkiestra Muzyczna pod batutą dyrektora S. Steinhauera, w poszerzonym składzie i z udziałem amatorów miejscowych, ku radości miłujących muzykę.
Wrzesień – różnorodność i benefisowe występy
☞ Dnia 4go Września odbyło się potrójne wydarzenie:
I. Strzelanie gwiazd (godz. 3 po poł.),
II. Koncert (godz. 5),
III. Zabawa taneczna (godz. 9). Całość anonsowana przez p. A. Hentschla.
☞ Dnia 5go Września nastąpiło wydarzenie benefisowe p. Schneidera, z komedyją w 4 aktach: „Der Pariser Taugenichts” (pol. Paryski nieudacznik).
☞ Dnia 8go Września — koncert pod dyr. S. Steinhauera, wejście 1 złp, początek o 6 po poł.
☞ Dnia 12go Września — drugi benefis p. Schneidera, z komedyjkami: „Najlepsza jest prosta ścieżka” oraz „Wykształcony sługa”. Początek o godz. 7 wieczornej, wejście na 2 piętro.
Październik – tańce, muzyka i optyczne nowinki
☞ Dnia 9go, 16go, 30go Października — koncerty z muzyką taneczną; początek o godz. 19 (a 30go już od 16), bilet po 20 gr.
☞ Dnia 23go — przedstawienie optyczne w 4 oddziałach, zaproszenie wystosował Leopold Zoner.
☞ Dnia 31go — drugie przedstawienie optyczne, dostępne były omnibusy dla dogodności szanownych pasażerów.
Listopad – światło, obraz i ruch
☞ Dnia 6go, 13go, 20go — koncerty taneczne od godz. 16 lub 18, wstęp 20 gr.
☞ Dnia 7go — trzecie przedstawienie optyczne w 4 oddziałach (tematyka nie podana).
☞ Dnia 14go — czwarte przedstawienie optyczne geologiczne, tematyka ziemna i naukowa, lecz z obrazami świetlnemi.
☞ Dnia 26go — zabawa taneczna od godz. 18, cena 50 kop. sr., z muzyką Orkiestry pod dyr. Juliusza Sängera.
☞ Dnia 27go — piąte przedstawienie optyczne astronomiczne, z koncertem od godz. 16, wejście 20 gr.
Z powyższey kroniki jawi się nam obraz Łodzi jako miasta nie tylko pracy i przemysłu, lecz też pełnego życia muzycznego, teatralnego i rozrywkowego. Sala Paradyż przez cały Rok 1864 służyła jako gmach, w którym duch spotykał ciało, a sztuka – codzienność.
Źródło.
Łódzkie Ogłoszenia – Lodzer Anzeiger, wyd. 1864. Lokalizacja, Dostępność i Zbiory: Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. J. Piłsudskiego w Łodzi; Regionalia Ziemi Łódzkiej. Domena publiczna.
Tytuły powiązane z kategorią i tagiem.
Strzeleckie Święto w Łodzi A.D. 1864 z kroniki nie...
2025-06-11Koncert dobroczynny w Łódzkim Paradyz w dn. 17.12....
2024-03-25Bale, zabawy i koncerty. Z kronik Sali Fryderyka S...
2025-09-20Łódzkie Towarzystwo Strzeleckie
2024-03-03Ira Aldridge w Łodzi. niedokończony występ wielkie...
2025-10-09Paradyz na Piotrkowskiej. Kronika łódzkich uciech ...
2025-10-12Muzyczne wtorki i majowe blaski. Z kronik P. Lande...
2025-06-17Fotografia Leopolda Zonera Dzielna w Łodzi
2024-06-25Letnie nuty Ogrodu Paradyz. Muzyczna opowieść z Ło...
2025-10-03Cukiernia Otto Hugo Szwetysza w Łodzi
2024-05-26Przewodnik po Łodzi rok 1907
2025-02-09Muzyczne serce Łodzi. Rozrywki w Ogrodzie Elisium ...
2025-08-10Hentschel August
2024-08-04Entuzjazm i niedosyt. Amatorska scena teatralna w ...
2025-09-22Pierwszy akord kultury. Festiwal Męskich Chórów w ...
2025-09-25Muzyczne wieczory w Ogrodzie Madame A. Landt. Lato...
2025-07-27Zgierz na szlaku harmonii i świateł. Z kart prasow...
2025-06-24Muzyczny i taneczny sezon 1864 w Ogrodzie i Sali E...
2025-06-13Drukarnia Lodzer Tageblatt Łódź Dzielna
2024-04-29Views: 52
